Blog
Wstańcie ludzie, otwórzcie okna
Aleksander Chłopek - outsider221
Aleksander Chłopek - outsider221 N-l, polonista, b.poseł PiS
43 obserwujących 187 notek 266465 odsłon
Aleksander Chłopek - outsider221, 23 grudnia 2016 r.

"A serce nigdy z sercem nie gadało"

1703 20 0 A A A

"Ileż to rączek tonąc uściskałem" - pisał w tym samym wierszu zgorzkniały, mimo niespełna 40. lat,  Adam Mickiewicz.

Nasza polska, tragiczna rzeczywistość. Skazująca na wielkość, wymagająca nieczłowieczych sił. "Nie dziw, że ludzi, świat, siebie zohydzą,/ że utraciwszy rozum w mękach długich/ plwają na siebie i żrą jedni drugich." Też pan Adam, tym razem w  "Epilogu".

Ileż to rozmów z bliskimi, godnymi szacunku znajomymi, zostawiło we mnie gorycz, zmieszaną z niesmakiem, także z gniewem i surowym osądem. Zostały te rozmowy w pamięci, a przecież  wciąż przybywają nowe. Zdarza się, że dawno niewidziany przyjaciel przyjedzie ze świata, by pogadać. Bo coś go trapi, bo czegoś nie rozumie.

I zawsze kończy się podobnie - rozchodzimy się do swoich światów, środowisk, lektur. Ja z przeczuciem wątłej nadziei, oni być może z zaburzonym na moment spokojem, przechodzącym po pewnym czasie  w przekonanie, że stracili kogoś bliskiego. Telefony już nie funkcjonują, jak wcześniej.

Podzielony naród. Ryszard Legutko w "Raju przywróconym" tak widzi główną linię dzisiejszych sporów: dzieli tych, "którzy uważają, iż mają pewien pomysł na uporządkowanie świata", od tych, "którzy głoszą, iż mają pomysły na uporządkowanie człowieka". Dzisiaj, jedenaście lat później, w którymś z ostatnich wywiadów ujmuje to równie delikatnie, jak filozoficznie: "Ludzie nie kłamią. Oni już na poziomie przedintelektualnym odrzucili możliwość konfrontowania swoich poglądów z rzeczywistością".

Delektuję się rozważaniami Profesora, pozwalają sublimować dotkliwie odczuwaną codzienność i przywracają właściwy dystans do odwiecznych "rzeczy świata tego". Pytania czytelnik musi jednak stawiać dalej, konsekwentnie idąc za autorem: dlaczego chcą uporządkować świat, a nie siebie? I dlaczego nie stać ich na konfrontowanie poglądów z rzeczywistością?

Nie ma jednoznacznej i jedynej odpowiedzi. Z rozmów wiem, że jest ich tyle, ilu rozmówców. Każdy nosi swoją prawdę. I po swojemu ukształtował sumienie. I ma swój strach, lęk czy bojaźń (a to nie są synonimy). Z tych trzech, najważniejszy jest lęk.

Lękamy się myśleć, choć na myślenie nas stać. Bo myślenie boli. Tak, boli. Musi boleć, bo jeśli jest pozbawione lęku, prowadzi do prawdy. A prawda o świecie i o nas samych burzy spokój. Gdy tymczasem najczęściej jest nam już tak w życiu dobrze - bez tej prawdy, którą przeczuwamy. To chyba miał na myśli JP II, gdy powtarzał: "Nie lękajcie się". Bo z kolei kiedy indziej akcentował: "Tylko w przestrzeni bojaźni Bożej rodzi się wielkość człowieka". Bój się Boga, nie lękaj się prawdy.

Właściwie ukształtowane sumienie wywołuje naturalny wstyd. Powszechny dziś brak wstydu niepokoi, a zazwyczaj przeraża. Przywrócony nam ostatnio za sprawą Arcybiskupa Jędraszewskiego Emmanuel Levinas pisał: "Wstyd jest siłą, która przeistacza swawolę w wolność, dzieli i łączy, uświadamia cudzą i własną separacje, wzbudza pragnienie sprawiedliwości".  A  z kolei  "prawdziwe pragnienie jest Dobrocią".

Filozofia dialogu, drogi, otwarcia się na Innego. Właśnie Jan Paweł II, Levinas, a mnie szczególnie bliski bp Jan Pietraszko, porywający kaznodzieja z czasów studenckich. "Dobroć ujawnia się w momencie spotkania z Innym" - Levinas.

O czym można pisać w atmosferze Świąt Bożego Narodzenia, jak nie o Dobroci? O pragnieniu dialogu, zwłaszcza z tymi, z którymi często się wydaje, że dzielą nas góry nie do przejścia. I tego zwłaszcza trzeba życzyć nam wszystkim dzisiaj - rozmawiajmy, bez emocji i bez lęku. I niech nas wszystkich, maluczkich i rządzących, dialog prowadzi do prawdy.

Od pewnego czasu zajmuję się porządkowaniem Pamiętników mojej Mamy (naszej Mamy, bo liczne mam rodzeństwo, także te po studiach humanistycznych i z artystycznymi pasjami). W nadchodzącym Roku przypadają Jej setne urodziny i 10. rocznica śmierci. Czekają nas rozmaite jubileuszowe uroczystości. Chcemy być dobrze przygotowani. Jej piękne i dramatyczne życie naznaczone było wielką dobrocią i odwagą. Pamiętniki są tego przejmującym świadectwem.

Składam wszystkim na salonie24, także administracji, a zwłaszcza Bognie i Igorowi Janke, serdeczne życzenia Dobrych Świąt, otwartych na Innych - bliskich i dalszych.

Aleksander Chłopek - w tym przypadku stanowczo nie outsider

 

 

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

"Nie ma obecnie w Polsce lepszego probierza przyzwoitości i odwagi, zakłamania i podłości od sprawy katastrofy smoleńskiej. Trudno pojąć tych, zwłaszcza spośród grona aspirującego do odgrywania ról publicznych, którzy decydowali się na powtarzanie jawnego fałszu, pod dyktando obcego mocarstwa." Parafraza wypowiedzi Stanisława Mikke (autorstwa Wiesławy) Zapraszam na stronę: link http://www.aleksander-chlopek.pl/

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Znam ten wiersz Norwida. Czy ja czegoś nie zauważyłem, czy też pomyliłem, bo pamięć już...
  • Bardzo dobra robota. Pod każdym względem. Gratuluję. Może powstrzymałaś PiS przed...
  • "Problem w tym, że tego nikt nie jest w stanie przewidzieć. Ci którzy przekonują, że będzie...

Tagi

Tematy w dziale Kultura